Gdy jesteśmy małymi dziećmi, nie mamy wątpliwości, że św. Mikołaj istnieje. Czekamy na niego z bijącym sercem i wypiekami na twarzy. Po latach, choć wiemy, że to tylko legenda, nadal z utęsknieniem czekamy na 6 grudnia, kiedy dostaniemy mikołajkowy prezent lub sami kogoś obdarujemy. Tak się dzieje w domach i w szkole, gdzie każda niemal klasa obchodzi co roku swoje mikołajki.
Biblioteka szkolna przy ul. Fabrycznej zorganizowała mikołajki w bibliotece. Opiekunka – Barbara Loranty - przygotowała okolicznościową gazetkę o św. Mikołaju, związane z nim ciekawostki, a w czasie przerw uczniowie wypożyczający w tym dniu książki mogli wziąć udział w Mikołajkowej Loterii Fantowej. Do wylosowania było coś słodkiego, książki oraz prezenty – niespodzianki. Prawdziwą szczęściarą okazała się Julia Raban, która wylosowała aż trzy fanty: płytę z filmem, figurkę aniołka oraz książkę. W przypadku pozostałych uczestników loterii – głównie z klas gimnazjalnych IIa i IIc - bywało różnie, ale chyba wszyscy w tym dniu dobrze się bawili.
Także w bibliotece przy ul. Szkolnej na czytelników czekały miołajkowe akcenty. Nocą św. Mikołaj zostawił dla miłośników czytania i słodyczy upominki, które otrzymywali uczniowie w dniach 6-8 grudnia. Bez wątpienia była to dodatkowa miła zachęta, aby odwiedzić szkolną bibliotekę.

